
O mnie
O mnie
Nazywam się Przemek i pracuję jako fotograf w Toruniu. Lubię, gdy zdjęcia są prawdziwe i naturalne. Stawiam na pełną swobodę i często daję Wam możliwość tworzenia własnych pomysłów. Jako fotograf w Toruniu znam miejsca, które pięknie grają z naturalnym światłem i jednocześnie oddają zamierzony efekt na moich zdjęciach. Jeśli chcecie zerknąć, jak wygląda fotografia rodzinna w moim wydaniu — znajdziecie przykłady również w portfolio. Rezerwację terminu zrobicie wygodnie tutaj: rezerwacja online.
Pokrótce opiszę, jak przebiega spotkanie. Po pierwszym kontakcie telefonicznym, mailowym bądź przez WhatsApp i podjęciu decyzji o realizacji sesji umawiamy się na kawę. Przedstawiam i nakreślam, jak będzie przebiegało nasze spotkanie. Podczas tego opisu będę wplatał częściowo prawdziwą historię sesji rodzinnej w Toruniu — mamy z dwojgiem nastolatków. Pracuję także w okolicach: Wąbrzeźno, Lisewo, Płużnica i Grudziądz.

Sesja Małgorzaty z dziećmi w Toruniu
— Starówka Toruń
Przygotowania i ubiór
Przed sesją umawiam się na kawę, jak wspomniałem wcześniej. Zanim jednak się spotkamy, zachęcam do zapoznania się z moją stroną www.wlasniewski.pl — tam opisuję, jak najlepiej przygotować się do sesji. Ubrania? W Toruniu świetnie sprawdzają się beże, błękity i zgaszone brązy — kolory korespondujące z cegłą i piaskowcem starówki. Proszę unikać dużych logotypów. Zachęcam do ubierania się warstwowo w chłodniejsze dni — pozwala to na ujęcia w różnych konfiguracjach. Jeśli macie wątpliwości, wysyłacie propozycje — podpowiadam, co z czym zagra. Gdy umawiamy sesję zdjęciową w Toruniu, proszę też o dwie rzeczy: wygodne buty i odrobinę luzu. Planujemy małe przerwy, jeżeli sesja trwa dłużej niż godzin
Jak przebiega sesja
Działam reportażowo. Nie ustawiam na siłę, ale zależy mi na Waszym uśmiechu — to podstawa sesji rodzinnej. W sesjach portretowych ważne są spojrzenia: głębokie, zanurzone w dal, przenikliwe, delikatne. Spaceruję z Wami i podsuwam krótkie pomysły: łapiemy się za ręce, obejmujemy, śpiewamy, patrzymy się na siebie — albo nie. Z dziećmi robię mikrozadania: biegi do latarni, zabawy w ciepłe/zimne mury, liczenie czerwonych drzwi. Taki sposób przynosi fajne efekty — dzieci na chwilę zapominają, że są fotografowane. Dorosłym zostawiam spokojne momenty: zatrzymanie się w ciekawym świetle przy murze, kilka kroków wzdłuż ściany, rozmowa. Jeśli jest wiatr — wykorzystujemy go (falujące włosy bywają nieprzewidywalne). Jeśli słońce zachodzi — robimy sylwetki pod światło. Każda sesja zdjęciowa w Toruniu to szukanie prawdziwych emocji — w selekcji i obróbce są dla mnie najcenniejsze.

Co dostajecie w pakiecie
Nasza wspólna sesje w Toruniu















Kontakt
Umów się na sesje